za chiny nie zrozumiem dżezzzzu - wyszeptałaś i raptem każde włókno zauroczenia prysło. już nie liczyły się studnie źrenic i mandarynkami pachnące włosy do pasa. jakbym momentalnie otrzeźwiał. ty przed chwilą jeszcze w księży…
P
Pi.
GlogauW serwisie od 2010
Utwory: 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.