Szanty pijanego marynarza, wypłynął sam w morze Napił się grogu, zakurzył fajkę, ustać nie może Czas rzucić cumy! Przybić do brzegu! Wołają oni A on pije dalej, kurzy setną fajkę, nic dalej nie robi Złap za ster! Zwrot przez r...
S
Szobart
Jastrzębia Góra