Nosić z trawy pierścionki i z czereśni kolczyki prosto biec polną drogą słonko witać raniutko wąchać kwiaty w ogródku pszczół pracy słuchać błogo robić sobie co zechcę w chmurach fruwać być z deszczem cieszyć wiosn...
Lubię wiersze Osieckiej które czytam od zawsze i ciągle fascynują: *Tyle słów powiedzianych za wcześnie tyle gestów zamyśleń i spraw tyle znaczeń przeznaczeń i westchnień tyle mitów i tyle prawd.*
nastrojowy jazz, poezja, ekologia.
Utwory autora
Jakiś ciężar spłynął nagle na serce tak ciężko jest dźwigać mu brzemię tak skrywać uśmiechając smutek rozpacz okrywać weselem żegnać się z życia radością wspomnieniem co dawało wytchnienie pozwalało...
Gdy słucham ballady Brassensa rzecz jasna...po francusku to w gitarze doznaję wtedy zwyczajnie polskiego smutku a gdy znowu słucham Bajora co po polsku serce szarpie to Montmartr widzę i słyszę harmonię z sercem rozdarty...
Już nie bawi tak nie cieszy gdzieś obecność hipokrytów i złych ludzi ciągle nie brak nie wiadomo o co grają i czym grają brudną kartą i o wszystko... tak kiwają? Po co udział brać w tych gierkach niezbyt c...
Nie wygarniaj nie przytykaj mów cieplutko nie unikaj żadnych przekleństw irytacji dopieść słowem nie masz racji że tak oschle i tak jakoś że łza zmywa miłość....psiakość.
Serce dałeś lukrowane z kwaśną miną Mężu Panie słodkokwaśny jesteś dzisiaj nie przystoi wszak to...Michaś bo to Dzień Miłości przecież a Ty słodziak zawsze jesteś o przyczynę więc nie pytam i obiadkiem pysznym witam wiem...
Gdy zawile mówi co myśli a temat niewyczerpany to z ulgą słuchasz kogoś kto prosto z mostu wali.
Las zmrożonym śniegiem skrzypi gdy siarczysty ostry żywy leśne ścieżki wyślizgane że nie przejdziesz po nich chyżo więc powoli całkiem wolno spacerujesz leśnym traktem i wsłuchujesz w śnieg zmrożony mrozem rączy...
Zbudziłam się dziś wcześnie myślę napiszę wierszyk niech frunie...w blado szary świt zakładam okulary notesik biorę stary co z ołówkiem ma jeden byt ołówek gryząc kaleczę aż drzazgi z niego lecą słowa nie płyną ni w zą...
Co ty w sobie masz Piąteczku coś piąty ni pierwszy ni drugi nawet nie dziesiąty uśmiechasz wręcz śmiejesz cieszysz się jak wariat bo... przed tobą Sobota piękna i powabna rozumiem euforię wyobraźnia działa jeszcze...
Nie wierzyłam że tak stanie no bo skąd że odpłyną że odfruną z nieb na ląd myśli, serca co złączone tak bez tchu rozrzucone przez los teraz już bez snów....
Słuchasz patrzysz i nie wierzysz co takiego na dnie leży a właściwie dobrze wiesz że absolut w głowie jest nie idioci to o nie rozgrywają Ciebie Mnie masz skrupuły i zasady oni jedną dzierżyć władzę ab...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.