Biegnąc ulicą, w pogoni za rozumem zatrzymam się przy żebraku i zapytam: cóż to, do pracy chęci za mało? Lecz spojrzę na dziecię smutne przy boku z zimna skulone. Refleksje same się nasuną, trzy złote z kiesz…
Utwory
W rytmie na trzy w objęciach twych po parkiecie płynę. Nie zajmując się słowami, pragnąc tylko bliskości. Cztery ręce cztery nogi lecz jedna osoba.
Kropla rdzy wsiąkła w dłoń wyciągniętą rozmazując iskry zapału, które piórami przyozdobione na przygodę czekały. W stan omdlenia wpadły nie zdając sobie z tego sprawy. W tym czasie pranie rozwieszone na wietrze…
Sny spadają z nieba, obijają się o codzienność. O tramwaje zatłoczone marzeniami. Zataczając kręgi nad łanami myśli, zasypiają.
Uśmiechami słońca, szeptami traw rozpływam się. Białym obłokiem świat maluję na płótnie pejzaży. Na miękki mech łzy srebrzyste skropię. Podziwiam swoje dzieło.
Szłam wąska alejką wśród kwiatów i drzew, usłyszałam melodię piękną niczym zachodzące słońce i słodką jak miód. Wyjżałam, a tam śmierć grała na pianinie rozpaczy. Grała pieśń o mnie, grała dla mnie. Czułam, że…