Przejdź do treści

W pogoni za rozumem

Biegnąc ulicą, w pogoni za rozumem
zatrzymam się przy żebraku
i zapytam: cóż to, do pracy
chęci za mało?

Lecz spojrzę na dziecię smutne
przy boku z zimna skulone.

Refleksje same się nasuną,
trzy złote z kieszeni
rzucę do kubeczka.

I pobiegnę dalej
szukać tego,
co zgubiłam już dawno.
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie