Przejdź do treści
J

jurgis57

W serwisie od 2006

Urodzony w 1957 roku.Wiejski nauczyciel.

Utwory (jurgis57)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autorów Poezje.pl

Zobacz nagrania →

Dworce

Inne

DWORCE Za jakimi oknami pozostały dworce Przystrojone milicjantami w pogiętych czapkach Nie budzą nas już z podróżnej zadumy Kauczukowe nauczycielki miłości do ojczyzny…

Skotawa

Inne

SKOTAWA Przyjedź do mnie chociaż raz A pokażę ci strome brzegi Skotawy To miejsce Gdzie załamał się lód pod moim psem Między drzewami na niebieskich pajęczynach Drga jeszcze mój krzyk A Budrys odwraca łeb I…

LIST DO JANA LECHONIA Nowy Jork hotel Hudson wjeżdżam a dwunaste piętro i szukam miejsca gdzie po norwidowsku odrzuciłeś stopami spodloną planetę w tym hotelu nie ma takiego piętra by ujrzeć Polskę ani tę którą pozo…

* * * Przybiegniesz naga bez względu na pogodę spędzimy ze sobą cudowną noc w gabinecie luster opowiem ci wszystkie moje żale i spłaczemy się jak bobry ty opowiesz mi przez ile dłoni już przeszłaś jako puc…

Na dobranoc

Inne

NA DOBRANOC... Kopciuszek nie zgubił pantofelka o północy Stało się to w samo południe i nie na pałacowych schodach Ale w rowie przy trasie szybkiego ruchu Śpiąca Królewna nie ukłuła się w paluszek Tylko w przegub…

NADCHODZI LATO MIŁOŚCI Upalny lipiec sześćdziesiątego siódmego Zaczyna się Magic Musical Festival Mam dziesięć lat i zadarty powagą nos Na scenie Jim Morrison Stoję tuż obok Na plecach czuję oddech koleżanek z…

LIST DO CÓRKI Naprawdę nie umiem ci odpowiedzieć czy to Bóg ukarał dinozaury i meteorem przysłonił im światło moja wiara datuje się od dnia Twoich narodzin a wiec oboje wiemy tyle samo mijając ludzi wiele razy upada…

Atropina

Inne

ATROPINA Oczekiwanie pomniejsza moje źrenice Nie mogę opanować przebiegłości kociego widzenia Chociaż włosy zaczynają się elektryzować Kiedy zaczynasz mnie uczyć rozbierania do snu ?renice dorównują obiegowym monetom…

Matka Polka

Inne

MATKA POLKA W Grudziądzu pod celą Skazane Bezrobotne matki licytują się W ilości uduszonych dzieci Przed snem parzą sobie mocny czaj I wróżą z fusów świetlaną przyszłość za murami Pielęgniarkę kolekcjonują…

KURSK

Inne

Zimny nieśmiertelnik sparzył dłonie żony, w gardle rośnie rozpacz, w kącie dziecko płacze, droga na kolanach wiedzie do ikony, gdy dostojnie milczą kremlowskie pałace. Już rozdarł…

Matko Moja kaplica zmniejszyła się Do rozmiarów samochodowego bagażnika Wiem Chrystus już tu był Między lewarkiem a kołem zapasowym Nie mogę oddychać Szmata do czyszczenia felg Smakuje ostatnią drogą Padam kolej…

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie