Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 19 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

jak łąki w blasku zorzy mienią się krysztalowym blaskiem rosy tak twoje oczy moje są pełne radości z miłosnych uniesień grawitacyjnych ramieniem ubustwianym otulone co pragnienia jak wiatr chłodzi westchnienie oddala t…

kiedy zamykam oczy szum morza w uszach kołysze dziwna magia lekkością unosi wnętrze rozpalając namiętnością przecież teoria względności ciepło słońca przenosi na ziemię a ty jesteś jej odwrotności pragnieniem jeszcze ja…

jak w pięknym ogrodzie morską bryzą pachnie słodkim aromatem po deszczu aż na skrzydłach odlecieć się chce z powiewem wiatru pod sam lazur w żywym uśmiechu tęczy tańcząc z błękitem fal w słonecznych poromieni…

nie od dzisiaj znasz mnie to przy tobie myśli pogłębiam co radością są rozkosznym uczuciem jeśli pozwolisz dalej zostanę przy tobie by nabrać nowego blasku w oczach pozostawiając uśmiech na Parnasie niech bogowie zasiad…

Maj najpiękniejszym miesiącem jest dla ciebie najpiękniejsze kwiaty daje Z ruchu słońca świeżego powietrza wiatrem tulone deszczem skropione Jak ja mamo Kocham ciebie miłości słowem co mi dałaś od narodzin aż do dziś i też…

kiedyś tresowałam świnie dzisiaj się z tego śmieję teraz w trybie życia hamuję zapędy gdyż najlepsza świnia po pierwszym jest prosieniu reszta to warchlaki jak praktyka czyni mistrza tak świnie słoniowe tuczniki w o…

nowy czas nowe rządy ma Szkołę Wyższą poniżej poziomu zera -ku.wa pytał się ktoś jak to ma wyglądać? wielka inteligencja zachwyt budzi w miejscu publicznym wolno mówi przed mediami się chwaląc co to się nie potrafi i na…

przed daleką podróżą jaką jest noc pocałuj raz jeszcze może to już ostatni raz a gdy oczy otworzę całować będę ja słońcem będę w twoich oczach jeszcze raz zanim zgaśnie uczuć żar pocałuj jeszcze raz niech pięknieje…

Nie wiem czy ja się spóźniam jak autobus czy pociąg a może życie w twoim niebycie gdy słowa moje z opóźnieniem są czy megafon do kitu czy zaniemówienie jeszcze podpisując sie moim imieniem jak szczaw jesteś w którym wyrósł…

jest jak morska bryza w ciepły dzień ciało chłodzi namiętnością swych pocałunków tańcząc pieści czule oddycha przy nim Ziemia jak i ja świeżością zmysły otulam niczym kwiat nasycony zapachem od gorąca i pyłu zaduchy…

wczoraj cię widzidziałam spojrzenie nasyciłam dzisiaj myślą jesteś od samego rana serce płonie ciało w ramionach twoich tańczyć chce z wielką pokusą namiętności owoc rajski tak zjeść jak zachwyca różany kwiat choć jabłu…

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie