kiedy struna dźwięczy za nią druga czwarta i trzecia to jakby tabun źrebaków przebiegł cudowny wiatr szaloną chwilą roztańczone Niebo do zakochania niczym serce mroczne chmury przegania by ku słońcu płomiennie nie tylko...
wszechstronne
Utwory autora
daleka i bliska ma uśmiech słoneczka niczym czar oczu w które się chce patrzeć o każdej porze gdzie cisza nuci serca radością rozkoszne myśli zostawia bez słowa namiętności westchnienie bo kiedy uśmiech ślesz dusza...
jak szybko myśli płynął tak słodkie słowa przyjmujesz uśmiech słodki przesyłasz słonkiem swoim zwiesz już wszystko o mnie wiesz w tym wielkim świecie by serce zapłonęło z jednej strony drugiej wystarczy słonko zobaczy...
jak z godziny na godzinę tak z Roku na Rok tak też człowiek się zmienia niczym Niebo czy Ziemia gdzie jedynie głupcy o miłość błogają wprost prosząc Wrzeszcząc KOCHAM niczym KOC - CHAM i HA,AM się woła zapominając dla...
jak nie jedni się ukrywają za różnymi nickami tak wychodzą na pośmiewisko niczym świnie z kulawą nogą do koryta przybierzeli z serca wielkiego a duszy rozpaczem i to nie z nienawiedzenia lecz słotnego czasu który obłęd...
rankiem oczy zbudzić z miłości ukochanego pocałunkiem serce uradowć dla małej tęsknoty ponętnie wstać ustami kuszuąc pieszczotliwe słowo kocham i tak radoscią przepełniona zawsze aurę pogody ma która świeżością rozpies...
słodkie wino krwiste mocą byka zapali schabowego serce zaćmi niczym barania wełna owcza w której mole gniazdeczko mają gdzie duszy popiół rozsypie niosąc siwy dym rozpraszając słowa czadu do okrutnego cierpienia...
idąc przez świat małych ludzi się widzi dużych i starców widzi się ludzi mądrych zidiociałych,zdziecinniałych krzykliwych,beksy jak płaczliwych chorych,zdrowych żebrzących cięzko pracujących jak też obiboków widzi si...
kiedy po całym dniu Słońce omdlewa czy po nocy gwiazdy tak ja w twoich ramionach namiętnością rozkwitam od samego wschodu aż po zachód i do wschodu wciąż ciebie pragnąc cudowne to miłowanie niech trwa aż po wiecz...
nie tylko wiatr gra obrazem życia kolebkę śmierci każdy z nas ma w której proch niesie mogiłę i to nie fantazja czy omamy jakieś kiedy z jasności odejdziemy w czarny gluchy ląd ubrani dla ludzi a nadzy czy przystań...
jesteśmy sami niczym ostatki lecz zakochani w ten czas nieubłagalny chodź szybko statki zmyjemy - a może w zmywarce zacumujemy po czym kuso zanim Exrea wiejską Pizzę dostarczą zapuścimy się w goloneczki slodkie...
bez śniegu jego nie ulepisz najszybciej z siebie zrobisz w samej rzeczy najeść się padliny człowiek potrafi płonąć udając smoka świeca mała czy duża wypali się sama jedynie gromnica oszczędna w latach rybka...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.