Przejdź do treści

słowa są źródłem nieporozumień wolę się schronić w twoich ramionach cieple oddechu kojącym biciu serca niech przemawiają niecierpliwe dłonie gorące spojrzenia spragnione usta splecione uda przywrócą harmonię naszy…

przyjacielowi błądzisz jak ślepiec gęstość powietrza odbiera oddech niepokój zabija boisz się iść naprzód nawet z wyciągniętymi rękami wpadasz w panikę nie widzisz wyjścia niflheim* jest gorszy od krainy ci…

wchodzi w jej suknię* jak się wchodzi w nieswoją skórę by-paradoksalnie- poczuć się wreszcie sobą chowa się przed matką w przezroczystość muzealnego eksponatu wraz ze światłem przepuszcza wodę i ogień oczyszcza się…

tęsknisz za lasem jak ja za morzem w swoich snach idziesz ze mną zielonym tunelem z drzew a ja już nie sama wybiegam pozbierać niewygodne pakunki doświadczeń wyrzucone z pociągu: życie przechadzam się z tobą pus…

odfrunęły nitki marzeń niezauważalnie jak lato nie ujrzałam morza tego roku nie spełnił życzeń zaplątany w rozłożystą sosnę jednorożec drzewo splecione konarami okazało się nie miłosną parą lecz syjamskimi brać…

smutek jest piękny choć taki bolesny ma barwę zmierzchającego dnia zapach nadciągającej jesieni kształt samotnego wpatrywania się w rozległy górzysty pejzaż z pustego o tej porze sanatoryjnego tarasu dziś zaciągnęłam…

jest takie miejsce na granicy gdzie nie ma już granicy zakręty historii wyrzeźbiły pomnik trzech kultur* na zakręcie drogi przypominając że ten skrawek miejsca pod słońcem może łączyć że różnice w mowie nie muszą dziel…

wdarł się do duszy zmroził radość pierwszych uniesień czy sprawiły to żółknące rdzawe liście na drzewach zwiastujące jesień sen-przeczucie cierpienia czy twoje wahanie?

dla me to nie będę pisać o motylach wszak one tańczą jedno lato nie chcę ich więzić w wersach przyszpilać słowami zasuszać w ramkach gotowych skojarzeń niech się stale przeobrażają zachwycają subtelnością por…

Andrzejowi mówisz że nie jesteś czarodziejem że to ja sama zbudziłam się z letargu wypuściłam na wolność trzepoczącego się w brzuchu motyla uwięzionego dawno temu gdy nikt nie dostrzegał we mnie kobiety napr…

spróbuję

Inne

uwolnić poezję jak uwalnia się zapach zamknięty we wnętrzu róży czy w sosnowych szyszkach musnąć przestrzeń wokół nas gdy zastygła w bezruchu zmącić wodę w gładkim lustrze gdy cisza zabija ogrzać w dłoniach serca…

51 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie