jakbyś potrzebowała pomocy i tak bym sie zjawił plotki złe rozpowiadane na mój temat tylko ja znający całą prawdę zostawiłaś mnie zostawiłaś bez słowa
marek
PlockW serwisie od 2024
pustka w pelni.
fizycznie wyczerpany na skraju tamy mysle nad zyciem prze glebokie korytarze po co ja żyje niebieskie motyle otaczają mnie w mym bladym snie to juz koniec martwe cialo gnije wnet ja dusza w niebie
wraca o 3 czasem pytam go gdzie tym razem czasem uderzy ale tak madrze stara sie nie po twarzy kiedy za niego wychodzilam miala byc pelnia wrazen ale dał mi druga dzidzia i nowy zel do naczyn ( 1990s utopia )
moje serce bije 170 tachykarida dobija kazdego czlowieka utalentowanego i zdolnego spokoj, cisza jedyna solucja
w szarym kręgosłupie snów gdzie gwiazdy znikają w tkankach ciemności i kształty się wyłaniają z nieba jak złamane fale w morzu snów w labiryntach mózgu, gdzie myśli żyją wątki się splatają, jak bliskie powiązania a w głębi…
niepewny ja w kacie pustej przestrzeni siedze ty patrzysz mi prosto w oczy nie ufam ci komu moge powiedziec kto mnie wyslucha kto mnie zrozumie kto chce pomoc? ono nieznane stworzenie za oknem predko biega…
O mnie
- Miejscowość
- Plock
- Województwo
- mazowieckie
- W serwisie od
- 2024
- Ostatnia publikacja
- 11.12.2024
- Wyświetlenia utworów
- 401
- Reakcje na utwory
- 9
Publiczne komentarze autora
dziś pada · jaropasztii
Bezbarwnie · iśka