Przejdź do treści

dotknij mych oczu zrobiła to oślepłem dotknij mego ciała zdrętwiałem gdy to uczyniła dotknęła serca zabiło po czym bić przestało i tkwię odtąd w półśnie a choć żywy na poły to na poły martwy i nie czuję nic i takowo…

gdybym był bogiem to niebo zrobiłbym niebieskie trawę i drzewa zielone a ziemię czarną gdybym był bogiem to stworzyłbym wodę i ryby we wodzie gdybym byl bogiem po niebie fruwałyby ptaki zwierzęta po ziemi biegał…

niech giną których przodkowie mordowali tak trzeba skoro nie umieli powiedzieć przepraszam niech giną aby ich potomni przeprosili za nich w dwójnasób bo jak nie ginąć nie przestaną a wtedy biada nam

Łzy

O śmierci

łzy jak twoje wiosenne koszule płyną obok wysokich brzegów pełnych chabrów czerwonych jak febra na granicy dobrego smaku w klatce pełnej dzikich obyczajów

kiedy porzuciłem płaszcz mogłem biec beżowy gdy nowy był w końcu kilka miał plam tak prędko że gdy połapałem marzenia z dziecięcych lat najmniejszy ślad nie został jedno po drugim gasły ścigać ze światłem lubił…

f

Dla dzieci

Frasuje się Bóg że zaryzykował i dał rozum idiotom i trochę mu szkoda tych mniej wyszkolonych i przez to mniej groźnych i nie tak szalonych bardziej a raczej normalnych co poniektórym co wszystkie zjedli rozumy w głowi…

Pochwała

O życiu

Jaka piękna jest nasza planeta ile ciepła daje dobre słońce gdyby zgasło i ten księżyc który jak latarnik choć nie co dzień to rozświetla noce gdyby zasnął po błękicie szybują jeżyki strzegą nieba wytrawne lotniki nie strach z…

droga

O szczęściu

parzyły stopy rozgrzane słońcem kocie łby drogi której wypukłość świadczyła o mistrzostwie jej budowniczych wtedy jeszcze nie znałem co to jest menisk patrzyłem w zwężającą się ​perspektywę nie mając o tym zielonego pojęcia szedłe…

droga

Natura

posadziłem dziś kamienie na polu nie za wielkie jak paznokieć palucha barwy cegły suchej ziemi i trawy gdy urosną wybuduję z nich drogę do nieba sąsiad mówi że trochę to potrwa nic nie szkodzi cierpliwie poczekam

w moim ogrodzie znowu motyl miga gdziekolwiek spojrzę... wciąż widzę w pamięci na brzegu piachu morzoną co dnia wiatrem słońcem śmiechem jest nieśmiertelna choć śmiertelnie chora z tęsknoty w rozpaczy gn i ie zs ię i…

w życiu nie miałem takich zaręczyn dałem ci palca a ty go wyssałaś a potem aby mniej słyszeć charczenie wsadziłaś w ucho pływał jak ponton tampon tak nie umie

zakochałom się w zapachu konwalii jest mi smutno raz a po chwili nie gdybym dotknęło cie to czy byłoby dobrze czy źle czuło bym się jak w nowej Płudniowej Walii

znalezione na półce z książkami podczas świątecznych porządków świetlista taka i pełna nadziei gdy przyszedł atak a potem szpital i utrata a w kieszeni ślubnej marynarki wciąż tkwi ta sama pewność i paczka i że…

głos: ja na ziemi ty pod nią ... gdy dusza cierpi katusze to piekło przy nich wydaje się rajem ''Nad nami noc. Goreją gwiazdy, dławiący, trupi nieba fiolet. Zostanie po nas złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń,,…

25 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie