Przejdź do treści
P
pańcia

pańcia

niewielkieW serwisie od 2012

,,,

Utwory (pańcia)

Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

zgubiłam przepis po łokcie zanurzam aby proporcje ze smakiem wyrosły na wysokość spojrzenia zgubiłam przepis żongluję szczyptami rozsądku i rozgrzewam do czerwoności studzę by nie przywarły na dobre oblane pąse…

modigliani

Inne

zajrzał głęboko w tajemnicę oczu i powłóczystość spojrzenia w barwy ujął dłonie i wysmukłość sylwetki w czerniach sukienki skrył margines na niedopowiedzenia w definicji wizerunku kobiety

Kadr zamknął dawną wilgoć. Te dni, gdy mokłam w deszczu... Ktoś podał mi parasol. ''Dziękuję''. I odeszłam. Wtem w cieniu myśl przemknęła (zbudzona dziwnym dreszczem) że ten, kto dał parasol sam przemoczony deszczem…

syrenie śpiewy namierzałeś bez pudła próbując oswoić nuty połknąłeś kilka małych haczyków by zrozumieć, że na pokuszenie pół ryby - pół kobiety wodzone są wyłącznie rąbkami tajemnicy i chłodną kalkulacją

każda wiosna boli kroplami upływu rodzi nowe światy na starych kurchanach jak mam się pogodzić - pytam siebie samą z celebrą narodzin, która w tan porywa pląsy wyobraźni mkną w jutra zieloność kamyki pod stopą dotkliwie ką…

z perspektywy

Inne

otworzyłam frazom na oścież jutro zajrzało w niepewnych perspektywach i zmiennych odcieniach retorycznych pytań milczenie zatrzymane w progu z całą prawdą chwyciło futrynę by w pionie wydłużać cienie w nieskończoność…

każde słowo żyje własnym życiem w związkach frazeologicznych bez zobowiązań każde ze znaczeń ma prawo popłynąć w dowolnym kierunku a kurs nie przyciąga twardej waluty w kontekście wartości dewaluują się kruszce zwłasz…

matka

Inne

pieta otwiera serce opuszcza ramiona załamuje ręce płacz zawisł suche rzęsy i krzyk moja madonno matko moja zastygłaś w kamieniu rzeźbiarza zmartwychwstanie ruszyło głaz rany schną na blejtramach płótno przybite d…

aż po siódme

Inne

siedem mórz gdy osuszę siedem wzgórz się rozciągnie pochylonych pod słońcem niczym garby wielbłądów karawaną do nieba karawaną przez piaski aż do nieba - siódmego aż tam zanim siódme rozjaśni zanim chmurne wiatr wygna…

Jesteś podróżnikiem na gapę do raju. Pociąg po złudzenia pędzi coraz dalej. Za oknami tańczy kalejdoskop twarzy, ciebie karmi wiara w nieśmiertelne wojaże. Ref. Na jedną chwilę się zatrzymaj, wokół ciebie tłumy ludzi szar…

9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie