Przejdź do treści
Czytanie

z perspektywy

otworzyłam frazom na oścież jutro zajrzało w niepewnych perspektywach i zmiennych odcieniach retorycznych pytań milczenie zatrzymane w progu z całą prawdą chwyciło futrynę by w pionie wydłużać cienie w nieskończoność dzisiaj piszę do ciebie otwarty list cienie żyją jedynie w słońcu wpadło przez dziurkę od klucza niepostrzeżenie przez moment leżało u stóp
61 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
To była garsonka, która wyszła z mody, podniosła się otrzepując zbędne sprawy. Nagle rozległ się hałas, zajrzałaś , a to ludzkie pojęcie własnie przechodziło przez lufcik by dostać się do swojego ego, bo zapomniało klucza wiolinowego i nie umiało już zagrać jak z nut:)Lepiej leniwie płynąć pod prąd niż borykać się z wysokim napięciem:) Pozdrawiam
pańcia 14 lat temu
:) no nieźle, JKZ :)
pańcia 14 lat temu
dzięki
40 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie