Błękitu skrawek ci dam

Kadr zamknął dawną wilgoć.
Te dni, gdy mokłam w deszczu...
Ktoś podał mi parasol.
''Dziękuję''. I odeszłam.

Wtem w cieniu myśl przemknęła
(zbudzona dziwnym dreszczem)
że ten, kto dał parasol
sam przemoczony deszczem ...

Chcę więc błękitu smugę
rozpostrzeć na chmurzyskach..!
Przez łzy przejrzystej owal
tańczący na policzku.
8 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
niezła ta grafomania :)
pańcia 13 lat temu
hmmmmmmm...:)
copelza 13 lat temu
ci może plusa dałbym, jakieś ale poprzestawiane to.
pańcia 13 lat temu
ok cop
24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie