spacerując,na swiadomosci krancu mijając ludzi w maskach,tych zlych przebierańcow białe aleje,na nich śnieg odbija swiatlo ktorym emanuje księżyc,dając dziwnie ciemną jasność cierpiąca postać,ma przyklejony uśmiech obok niej…
P
pawelpawel
WarszawaW serwisie od 2013
Utwory: 1
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- Warszawa
- Województwo
- mazowieckie
- W serwisie od
- 2013
- Ostatnia publikacja
- 08.03.2013
- Wyświetlenia utworów
- 23
- Reakcje na utwory
- 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.