Przejdź do treści
S

steublaiskY

RadomW serwisie od 2016

Jestem scislowcem ale mimo to pragnę rozwijać się na wielu dziedzinach. Uważam ze najlepszą formą wolnego czasu jest samodoskonalenie dlatego ćwiczę swoje ciało fizycznie ale też czytam książki. Uwielbiam filozofię i jest to moje hobby mimo to pragnę być geodeta i nsuczycielem. W wolnych chwilach piszę.

Siedzi i patrzy na lilie Jak na Julie patrzył Romeo W prawej kieszeni ma biblie Ona jego Odyseją Dostrzega w niej cierpienie i strach Zaczyna wywieszać maszt biały Patrzy jeszcze przez chwile zagorzały Spuszcza głowę, w usz…

Bawią sie jakby dziś był koniec Wrzuceni w kocioł doświadczenia Obcinane i kształtowane ich małe skrzydełka Nieświadomi jeszcze co ich czeka Rzucają klockami po całej sali Niestraszne im eiffle i w pizie lego wieże Chłopcy…

A niech przyjdzie taki czas Kiedy ze spuszczoną głową Będę mógł ci spojrzeć w oczy A wtedy ukłon złóż do stóp I oddaj się w moje mroki Będę gardził tobą jak ten głupi Co mu nadałaś troski A teraz u moich czeluści zdychajcie…

Na dżinsy zielone W kancik krojone Na różową koszulę Z hinduskich szpulek I na buty brązowe Agorą zdobione nowe Spojrzał tylko i odwrócił wzrok Podniósł z ziemi stary strój Uciekł za winkiel w mrok Swój

Spadający śnieg pchany strumieniem Zimnego kontynentalnego powietrza I jak on ludzie ze swoją egzystencją Coraz bardziej zimni upadają w strone skał Lodowe tafle pradem rzucane przez świat Jedyną drogą jest stały kierunek…

Wyrwane serce z piersi krwawi Czy ktoś młodziana zbawi Wychowany przez watache Spartańskim czeluściom oddany Nie poddaje się nadal Walczy a one piją słodką krew W płaczu zaufał kłamliwemu Chwycił za ość i padł, śpi a Wyrwa…

to my

Pamięć

A na imię miał trzynaście Pechowy myśleli myśliciele nad jego stworzeniem Biedny delikatnie przemierzać chciał Przestworza gdy oni patrzyli z pogardą Na każdym kroku znajdował ciemną stronę przygody Jak w filmie przyrodniczym…

Dał i wziął i kłamstwo podjął A ten dostał i oddał prawdę miał Obaj skłamali ale nie oszukali Siebie lecz innych źle to źle Kłam mówiąc tak i prawdę z nie Przewrotnie ukazuj siebie Szukajcie nie znajdziecie a znajdziecie jak…

Liść

O życiu

unosi się jak zawieje wiatr względnie zachwycający czerwony pomarańczowy żółty jak tęcza latem jesienią króluje niezależny od siebie jednak i na cóż mu te zalety jak pyłek w wielkim świecie się porusza ważny tylko dla tych…

Jesień nastała i liście opadają już z drzew - piękne zmoczone oni też padają jak te liście chcąc zadbać o spokój dusz swych bliskich i dalekich każdemu warto podarować chwilę w dzisiejszych czasach tak wiele błądzacych na ulica…

Wytwór wyobraźni mial wiolinowy klucz Ten skąpy piórarz w zasięgu trzymał kilka nut Stalówka rozgrzewana przez dotyk ciała, serca bić A tajemnica to ciąg pięciolinni zapisanej w szerz Nuta ukazuje drogę innym w szeregu nie…

46 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie