Przejdź do treści
Czytanie

Rozmowy żywe

Egzystencjalne
Wszystko przykrywa mrzonkami. Mówię: wszystko umiesz. Kto się za nim wstawi- -błądzi gdzieś myślami. Mówię: sam możesz. A coś go blokuje... I w ciszy pokoju wciąż go odnajduję. Razem idziemy, rozmawiamy żywo, moje słowa to przestrzeń – ulatują szybko. Choć łowi, to krótko urywa lub milczeniem gasi. Tak lub nie – mówi, nie ciągnie do siebie. Wciąż ma głowę w chmurach i jest pewny siebie. Chcę, by działał, by poszedł, by zadbał, by po prostu żył, kochał i był... A nie w cieniu, po kątach, w swym strachu przed światem się krył.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

43 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie