Kochamy ją, a jednocześnie nienawidzimy,
Spędzamy z nią czas przy kolacji i śniadaniu,
Ubieramy czy też rozbieramy,
Lecz bez niej naprawdę cierpimy.
Jest zarówno ukryta, jak i widoczna,
Lecz my czujemy się zagubieni, pozbawieni zmysłów.
Może być naga albo ubrana,
Każdy to zauważa, nie tylko wzrokiem.
Urok piękna ma swoją unikalną moc,
Na pewno każdemu to się zdarzyło.
Piękno może być jednocześnie dobre i złe,
Czasem serce pogrąża się w ciemności.
Nie martw się, wszystko w końcu wróci do normy.
A serce znów stanie się radosne, wybuchnie śmiechem.
Zdezorientuje i znowu to powtórzy,
Jak często, to tylko czas pokaże. . .
Spędzamy z nią czas przy kolacji i śniadaniu,
Ubieramy czy też rozbieramy,
Lecz bez niej naprawdę cierpimy.
Jest zarówno ukryta, jak i widoczna,
Lecz my czujemy się zagubieni, pozbawieni zmysłów.
Może być naga albo ubrana,
Każdy to zauważa, nie tylko wzrokiem.
Urok piękna ma swoją unikalną moc,
Na pewno każdemu to się zdarzyło.
Piękno może być jednocześnie dobre i złe,
Czasem serce pogrąża się w ciemności.
Nie martw się, wszystko w końcu wróci do normy.
A serce znów stanie się radosne, wybuchnie śmiechem.
Zdezorientuje i znowu to powtórzy,
Jak często, to tylko czas pokaże. . .
0
0
8 odsłon