Przejdź do treści
Czytanie

Sumienie.

Egzystencjalne
Bestio! Rozdzierająca nieme Usta w krzyku. W ciszy ryku Patrz! Na zastygłą Mneme! Powoli, zdradliwie, stanowczo lecz Łagodnie opada na skronie. Nadziei w dłonie Nabieraj. O Mneme, poniż, okalecz! Gdy wtedy padał człowiek lub deszcz. Gdy wtedy kwiatem dla serca dla duszy By tylko podglądnąć, skruszyć Ramiona Mneme, oplatający bluszcz! Teraz budzi się w człowieku ból. Chwila na odżałowanie wszystkich złości. A może po raz kolejny z litości, Mneme wyszepcze kolejną z ról?
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie