Przejdź do treści

pokora nie milczenia

O życiu
królestwo w nędzy wola lud nad swoim uzalaniem przejęty ...kroki chiejne karku nie unosi za słabe lędźwie nie ma nadziei już odeszło następne ich złudzenie tam za oceanem szukają kęsów ze stołów obfitych tu niszczeją dobra rzeczpospolitej rozdarto schedę praojców boskie nas chroni królestwo wieży tyle złotych aż razi oczy my poddani wierze i pokorze nie dosięgniemy swych praw lud westchnie z żalem bez pracy mierne budowanie domostwa co pustkami okna dziecięcy gwar ich nie ożywia tułacze kroki cicho odbija ulica w mrocznym milczeniu
95 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie