Przejdź do treści

świat zapomiany

O życiu
tam byli pierwsi z gwiazd o twarzach słonecznych miłujący loty kondorów gdzie szczyty dosięgają pułapu nieba zapominane cywilizacje widnieją na rycinach w dolinach starożytne świątynie zasypane pyłem piaskowych wydm czyż nie ludzkość niszczy to co dał nam Pan glob ziemi oceanami spięty w obręczy chwiejnej poruszony mocą sił kosmicznego wirowania splata istnienia świt zapomniany przemawia martwymi posągami my żywi nie milczmy
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie