Przejdź do treści
Czytanie

Ten jeden kolec

Melancholia
Tyle lat już czekam, że coś do mnie powie. Ciurkiem łzy spływają spod zamkniętych powiek. Ten ucisk w duszy. Czy mam ją jeszcze? Pragnę czuć go w niej, tylko bólu nie chcę. Mijają miesiące, pory roku płyną. Czemu zaistniałaś przeklęta godzino? W której patrzył czule głębokim spojrzeniem. Przekorny losie gdzieś ty miał sumienie? Ubieram się w czerń, a w sercu czerwona róża. Ginę w lesie zmartwień, gubię na bezdrożach. Wiosna za wiosną z życia mi ucieka. On czasami szepnie to okrutne „Czekaj”. Róża wciąż rośnie, rozdziera mi serce. Sama bym zgniotła, by nie kochać więcej.
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie