Temperatura
walasz się z boku na bok
smak gorączki nazywa potrawy
za mgłą oglądasz świat
czekasz na krople poprawy
kwiecisty zapach ogrodu ukojenia
medalem w tym maratonie
bierzesz tabletkę
zagrzewasz napar z uczuć otoczenia
czujesz się jak ten stary but
przeszedłeś tyle a nic się nie zmienia
historia prowadzi w piołunu te mary
pragniesz ciszy nakrywając pierzem uszy
sensorycznie wyciszasz świat
zasłaniając okna na ruchliwość
nastawiasz się na przeczekiwanie
lecz pełne czoło potu
od godzin zmordowane
smak gorączki nazywa potrawy
za mgłą oglądasz świat
czekasz na krople poprawy
kwiecisty zapach ogrodu ukojenia
medalem w tym maratonie
bierzesz tabletkę
zagrzewasz napar z uczuć otoczenia
czujesz się jak ten stary but
przeszedłeś tyle a nic się nie zmienia
historia prowadzi w piołunu te mary
pragniesz ciszy nakrywając pierzem uszy
sensorycznie wyciszasz świat
zasłaniając okna na ruchliwość
nastawiasz się na przeczekiwanie
lecz pełne czoło potu
od godzin zmordowane
2
2
1 odsłon