Temperatura

walasz się z boku na bok
smak gorączki nazywa potrawy
za mgłą oglądasz świat
czekasz na krople poprawy
kwiecisty zapach ogrodu ukojenia
medalem w tym maratonie
bierzesz tabletkę
zagrzewasz napar z uczuć otoczenia
czujesz się jak ten stary but
przeszedłeś tyle a nic się nie zmienia
historia prowadzi w piołunu te mary
pragniesz ciszy nakrywając pierzem uszy
sensorycznie wyciszasz świat
zasłaniając okna na ruchliwość
nastawiasz się na przeczekiwanie
lecz pełne czoło potu
od godzin zmordowane
2 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
plus za wymęczony życiowo wjazd.Zamiast tabletki w piątkowy wieczór pizgnij piwero. Kiedyś w Łodzi , trzeba się było za nim nieźle nachodzić. Pamiętam takie lokale jak Szewczyk albo Pod kuflem . Pełne czoło potu od godzin zmordowane znajdywało tam chwile wytchnienia.Wiem nie o to Ci chodziło, ale każdy inaczej widzi.
copelza 14 lat temu
coś tam jednak nakapało. nikt tak mnie nie kusi jak rymujący Gryf :)
28 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie