Spokój

O szczęściu
kiedy zniknie codzienność
zahukana w pogoni za obfitym stołem
z czoła zrzucisz krzywą koronę
nałożoną bo tak wypadało
bo inaczej nie można

usłyszysz dźwięki
unisono będą bębnić w kroplach deszczu
gubić się w szumie liści
grać na parapecie
nieśpiesznie spadać
rozmywając tu i teraz

i ciężką ziemię nasiąkniętą potem
zamieniać w chłodne kostki lodu
w lekkich ramionach
które uniosą się same
jak skrzydła do lotu
poczujesz siebie

wszystko co zapomniane
budzi niepotrzebne obawy
ważne żeby znów to pokochać
19 10
2 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
ładnie
PCP Go 13 lat temu
ładnie i już
K
kaja-maja 13 lat temu
wszystko co zapomniane
budzi niepotrzebne obawy
ważne żeby znów to pokochać '...w:)
copelza 13 lat temu
:) dzisiaj powiało poezją jesieni:)
Beatrice 13 lat temu
fakt, klimatycznie, pozdrawiam :-)
JKZ007 13 lat temu
jasne,że krzywa:)
takietam 13 lat temu
wywal ostatnie trzy wersy jak dla mnie i będzie git
JKZ007 13 lat temu
Takie tam -chyba wreszcie masz rację, ale jeszcze pomyślę heh:) pozdrawiam
Bea 13 lat temu
a dla mnie te trzy ostatnie wersy to esencja utworu:)))
pozdrawiam:)
spiro136 13 lat temu
Cóż mogę rzec...chylę czoła Twoim utworom...amen:)
48 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie