Szabla pradziadka

O życiu
w mleku roztańczonej hałastry
tylko ich dwoje
niebieska bluzka i niebieskie oczy
blisko dotykały

wyszli
chcieli spełnić przeznaczenie
krótkotrwałą nadzieję przerwał błysk i mrok
zapadnia w garniturach hugo boss
i armaniego ze złotym łańcuchem
który mocno wbijał się w zatykane przerażeniem usta

kiedy na rozrzuconych udach wschodziło słońce
ze szklanym wzrokiem plastikowej lalki
w ustach pozostawał jej smak
a w powietrzu zapach
tak blisko a już tak daleko

stal ułańskiej szabli błyszczy nawet w ciemną noc
niewiadomo czy odbija światło gwiazd
czy zimną moc śmierci
jedno cięcie wystarczy żeby się przekonać
ale trzeba zadać ich więcej by poczuć gniew

kolejny wschód słońca będzie prozaicznie czysty
pokaże kaszankę z rdzawych plam
i krzywe gęby z wetkniętymi genitaliami
które są wyłącznie żałosne
bez żalu bez modlitwy
jak dawniej prosto w piach
należycie
13 8
1 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
tak --- majstersztyk
Lady Ann 13 lat temu
nic dodać, nic ująć. Jarku piszesz same hity wiesz jakie to nudne ;p
feliks1410 13 lat temu
proste rzeczy są najlepsze.
tamara 13 lat temu
A co u pradziadka?
JKZ007 13 lat temu
prosty to jest rapier:) pradziad spoczywa spokojnie w cieniu dużych drzew:)
takietam 13 lat temu
kiedy na rozrzuconych udach wschodziło słońce pokazało kaszankę z rdzawych plam
które są wyłącznie żałosne
ogród 13 lat temu
ostra szabla pradziadka... ostra...
artpla 13 lat temu
toś wysposobił...
19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie