Fotografia

Uschnięty liść

płynący

na ostatnim tchnieniu

jesieni

pociesza

zamarzniętą radość.

Zawieruszona łza

spływająca

po bladym obliczu

otula pamięcią

odnalezione chwile.



Sekunda...

Twój uśmiech.

Minuta...

Twoje oczy

oddające

nieprzeniknioną mgłę chwil

przepastnemu życiu.

Godzina...

Twoje ramiona

obejmujące

zbłąkaną

na pustyni niepamięci

duszę.



Czy kiedykolwiek Cię znałam?

Pytanie odkopuje trumnę

zapomnianych wspomnień.

Czy kiedykolwiek Cię kochałam?

Pytanie strzepuje z dawnego kochania

ostatnie strzępki

niepamięci.



Skrzydła,

których nigdy nie miałam

znikają za kurtyną

minionych wydarzeń.

Serce,

które już dawno umarło

łapczywie chwyta

ostatni oddech

powietrza.

Dusza,

która latami

gubiła

nierozkwitnięte zakochanie

na nowo otwiera drzwi

dla miłości.



Miłości poszarzałych lat obszarpanej fotografii.
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

21 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie