Przejdź do treści

Nie ufaj kotu

Od siebie
Sam wybrałeś śmierć moją mimo że żyć będę Sam kochałeś mniej czy więcej -wybierać nie pozwolę świadomy deski za którą ułożę swą głowę pogłaskaj kota tak bardzo samotnego z siebie wyjdź bo stałeś się nim uciekając na łowy jesienne brudny jesteś nie chcę cię śmierci nie będzie za twardy kamień ruszyłeś będzie za to wzrok pamiętliwy nikt go nie posiada oprócz Pani twojej Ta pani pokazała ci jak miękkie podłoże układa cię do snu tym razem ukarze cię los zakłóci twą sielankę czyścić cię nie będę uciekaj
43 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie