córce Kasi, w wigilię 24 rocznicy urodzin

nie chcesz rozmawiać z gwiazdami

nie masz odwagi iść do mnie

ja przy Tobie staję z kwiatami

i patrzę w Twe oczy jak w słońce



błogosławieństwo wyśmiane

staje się przekleństwem

słowo przyjęte w pokorze

jest zawsze zwycięstwem



to co za nami to ziemia

żyzna i urodzajna

przed Tobą łąka zakwita

to nie jest żadna fantazja



wszystko kochamy co w nas

i nieuleczalną chorobę nim zabije

tylko miłość pozwala zmartwychwstać

mimo że czas przeminie



jeżeli miłość nie mówi

miej wyobraźni ciut więcej

to znaczy że to nie miłość

pomyśl skamieniałe Serce
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

15 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie