Radość na wpół/6

Jak Ty na wodzie

palcem rysuję

koła, trójkąty, kwadraty, sześciany

kocham ten żar

co przypieka mi plecy

czasami Słońce też goi rany

Pamiętasz ten świat z marzeń kosmicznych?

To czas, kiedy byłem szczęśliwy

A później stwierdzam fakt prozaiczny

jestem, ty jesteś,

jestem, ty jesteś

byłem zbyt litościwy...

I nawet jeżeli

słońce odejdzie

I obraz na wodzie rozmyje się w czasie

to będę szczęśliwy

Myślałem o szczęściu

w barwach, konturach, okrasie

Na zawsze - od dzisiaj uwierzę

że będzie wspaniale, bo

c z a s ż y c i a s t r z e ż e
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

62 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie