Szachy
Rozpłynąłem się wśród okrętów,
Które wyrobiły we mnie przekonanie
Że ludzie dobrzy dawno poumierali
Płakałem...
Rozpłynąłem się wśród okrętów,
Które dobitnie dały mi do zrozumienia
Że wiara w cokolwiek jest dziś niemożliwa
Byłem smutny...
Rozpłynąłem się wśród okrętów,
Które uznały mnie tu obecnego
Za wartościową samotną jednostkę
Śmiałem się...
Śmiałem się w ich burty,
A potem dmuchnąłem i okręty odpłynęły
Na zawsze...
Które wyrobiły we mnie przekonanie
Że ludzie dobrzy dawno poumierali
Płakałem...
Rozpłynąłem się wśród okrętów,
Które dobitnie dały mi do zrozumienia
Że wiara w cokolwiek jest dziś niemożliwa
Byłem smutny...
Rozpłynąłem się wśród okrętów,
Które uznały mnie tu obecnego
Za wartościową samotną jednostkę
Śmiałem się...
Śmiałem się w ich burty,
A potem dmuchnąłem i okręty odpłynęły
Na zawsze...
0
0
4 odsłon