Pocaunek
Masz szorstkie wargi.
Pocałowałem je dziś
w chwili słabości.
Zerwały mój miękki pancerz
Smakowały tak słodko
zmieszane z krwią,
esencją życia i cierpienia.
Zmieniły moje życie.
Odtąd jestem sam.
Czekam na miłość.
Może nadejdzie.
Pocałowałem je dziś
w chwili słabości.
Zerwały mój miękki pancerz
Smakowały tak słodko
zmieszane z krwią,
esencją życia i cierpienia.
Zmieniły moje życie.
Odtąd jestem sam.
Czekam na miłość.
Może nadejdzie.
0
0
8 odsłon