Przejdź do treści
Czytanie

Martwe poranki

Wspomnienia
świt był dzisiaj jakiś dziwny pęknięty i to nie była moja szyba ani ekran monitora stanęła igła sztorcem w trybach i tak pamiętam świt od wczoraj ranek był dzisiaj taki pusty bez wyrazu i to bynajmniej nie krajobraz ani matowe okulary przecież zabrakło tutaj dobra poszło z miłością na wagary dzień znowu odbył się bez ciebie przestałem liczyć który raz i nie dlatego że cię nie ma po prostu dawno nie ma nas...
86 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
a jakby tak (do rytmu): ''dzień znowu odbył się bez ciebie? poza tym nice, pozdrawiam :-)
Pain 13 lat temu
Witam Beatrice! byłem przeciwny tej zmianie, ale jej dokonałem. Masz rację w 100%, dlatego uaktualniam ten wpis:) pozdrawiam Ciebie i Tomka
tomek1972 13 lat temu
Zgadzam się z Beatrice wydaje mi się że jak byś jeszcze pozbył się i no ale to mija skromna sugestia
tomek1972 13 lat temu
ogólnie pozdrowienia dla was obojga
18 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie