Przejdź do treści

Pod łzawą gwiazdą

• Smutne
Moja ścieżka wiedzie w górach wyłożona kocimi łbami zawsze nad przepaścią idę po niej boso gdzieś daleko za horyzont gwiazd tak bardzo pragnę zejść w doliny ukoić stopę dotykiem traw wyprostować ciało na porannej rosie rozmawiać z ptakami jak czynił Franciszek jednak moja gwiazda tam nie świeci raczej spada jak kometa nieboskłon roniący łzy spalając się sama w sobie dlatego muszę rozmawiać z echem dopóki zechce mi odpowiadać…
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

26 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie