Przejdź do treści
Czytanie

Więzień życia

O sobie
Wracam do swoich czterech ścian samotności, bólu, pustki i niemocy znam je przecież aż za dobrze każdą cegłę w grubym murze szukam drzwi w tym pokoju bez klamek by wyjść i raz na zawsze nimi trzasnąć rozglądam się za jakimś oknem by wpuścić do środka świeże powietrze tutaj jednak nie ma nic tylko krzesło bez oparcia stęchły tynk i pod nim myśli które ulotnić chciałem kominem ale sufit jest tak ciężki i jednolity przytłacza mnie gdy patrzę do góry jest jakby coraz niżej a mimo to siedzę tu od lat i czekam aż ktoś zburzy te mury
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
dobry tytuł
14 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie