Przejdź do treści
Czytanie

Leniwce, Humbaki i Słonie

Miłosne
Skarabeusz
Patrząc z ukosa, a nawet do góry nogami, czas leniwie rozciąga Leniwiec aby zmieścić w nim chwilę, tak bardzo osobistą porywistą życia abstrakt abstraktu. Tańcząc swój taniec w nieprzejrzystym czasie głębiny pokonuje Humbak gęsty opór, celebruje ciszę błękitną wypełnioną echem pieśni w której koda nie istnieje tylko fuga. Dźwigając ciszę ciemną, brzemienną od wspomnień subtelnie ciężki, krok Słoń za sobą zostawia pancerz szary, gruby delikatnie promienie słońca chłonie. Lubię Leniwce, Humbaki i Słonie *** 14.01.2026
164 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

48 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie