Przejdź do treści
Czytanie

Widziane wyraźniej

Egzystencjalne
Ktoś postury ludzkiej wyciągnął ręce patrzył jak na kroplę z której miałby napoić się na całe życie na przesuszonych ziemiach niezmąconych kolorem miłość z łatwością rozdana przeźroczysta kilka wdechów by wyjątkowe odczepić w inną twarz wkleić spadł deszcz spodziewany powieka mrugnęła do drugiej a przed sobą kałuża kropli niezliczonych stopami stanąć przenikać i wchłaniać z następnej istoty uśmiech wypłukać Smutna Radość
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

5 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie