Druga twarz

Rankiem wpatrzona

w horyzont gdzieś

daleki, odległy, niedostępny



Wieczorem wsłuchana

w ciszę zmroku

spokojną, acz złowróżbną



Za dnia maska

w nocy cień



Za dnia chłód

w nocy żar



Dwie twarze

dwie dusze

jedno ciało



Czy dla jednego ciała

to nie zbyt wiele?



Umysł podzielony

na dzień i noc

na dobro i zło

na radość i smutek



Być sobą nie jest łatwo

Nie zawsze można

pokazać wnętrze

Nie każdy zniesie taki widok
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

76 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie