Kolejny raz
Kolejny raz
w bezkresnej czerni nocy
dotknęłam gwiazd
Szeptałeś cicho
jak podmuch wiatru
pieszczący ucho
Dotykiem dłoni
rozpalasz ciało
w miłosnej toni
Utonęłam wraz z Tobą
w morzu bez dna
bez końca
bez początku
na zawsze
Kocham.
w bezkresnej czerni nocy
dotknęłam gwiazd
Szeptałeś cicho
jak podmuch wiatru
pieszczący ucho
Dotykiem dłoni
rozpalasz ciało
w miłosnej toni
Utonęłam wraz z Tobą
w morzu bez dna
bez końca
bez początku
na zawsze
Kocham.
0
0
7 odsłon