Przejdź do treści

Pogubione pióra

Egzystencjalne
Ten ptak Co się z czystością nieba stapiał I głębi dodawał nieskończoności Co dzikości wiatru hymn układał Requiem śpiewa teraz Pogubionych piór Ten ptak Który chłodom świtu Akompaniując Oddawał myśli pogubione Pośród kropel rosy Teraz Klekocze jak wagon Ideom równym Jak kolejowe podkłady Ten ptak Podzielić musi ikarowy los Bo słońce To już pierścień ognia Nie gwiezdny pył
98 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
co tam w Toruniu słychać .byłem tam kiedyś na armii ludowej w jw

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie