Gdy kiedyś tak się stanie niestety
że dotrzemy już do ostatniej mety,
staniemy na progu innego życia
i nowa droga będzie do przebycia.
Przyjdzie po nas w dzień lub w nocy
z miłością spojrzy nam głęboko w oczy,
delikatnie dotknie stygnącego czoła,
choć ze mną,wieczność Cię już woła.
Choć ze mną kochanie Ty spokojnie
i tylko się mocno przytul do mnie,
zaprowadzę Cię w dalekie przestworza
tam gdzie rodzi się i zasypia zorza.
Tam jest wszystko co dawniej żyło,
co w nim gorące serce mocno biło,
i po życiu pełnym trudów i znoju
odpoczywa już w ciszy,w spokoju.
że dotrzemy już do ostatniej mety,
staniemy na progu innego życia
i nowa droga będzie do przebycia.
Przyjdzie po nas w dzień lub w nocy
z miłością spojrzy nam głęboko w oczy,
delikatnie dotknie stygnącego czoła,
choć ze mną,wieczność Cię już woła.
Choć ze mną kochanie Ty spokojnie
i tylko się mocno przytul do mnie,
zaprowadzę Cię w dalekie przestworza
tam gdzie rodzi się i zasypia zorza.
Tam jest wszystko co dawniej żyło,
co w nim gorące serce mocno biło,
i po życiu pełnym trudów i znoju
odpoczywa już w ciszy,w spokoju.
0
0
6 odsłon