Przejdź do treści

mój podmiot liryczny

Egzystencjalne
mój podmiot liryczny stremowany nagi przed wami zawstydził się nieco nie wiedząc co zrobić na celowniku, obserwowany ... stada przyjaciół, mięsiste twarze grubiańskie wargi, maślane oczka, tumult charchotów, ołów okrzyków ... wspiął się na drzewo wrośnięte w niebo wsiadł do tramwaju na kocich łapach zapalił w dzień światło-przygasło słońce śmignął jak smuga na polaroidzie połowę siebie przyodział w sepię drugą w negatyw rozciągnął na niebie trzecią wymazał z czeluści piekła saltem nad grzechem istoty człowieczej popływał w ogniu skrzesanym kaczuchą ze sterty kamieni filozoficznych we własnym oku na jednej tęczówce zamieścił historię swojego życia woła, krzyczy jak Hilary trasujący lądowanie Boeniga błyska się, miga, pędzi, nie staje aby nie dojrzeć go niby naprawdę niby nie poznać w nim wcale wystawionego omamu odbicia ... jej pusty śmiech, jej drwiący wzrok, jej piękne włosy, jej tylko plecy ... na rewersie abstrakcji mój podmiot liryczny przed lustrem Alicji gra przeciw coltowi w ruletkę rosyjską aż do zwycięstwa. M.P.L. - R.I.P. A.D. 2012
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie