Przejdź do treści

potrzeba tu kota

Humoreska
zbałamuciłem czworo krewetek ledwo zwolnionych od etykietek patelnia skwierczy, olej nagrzewa krewetka ląduje, kot jeszcze ziewa poczułem nagle nutkę zawodu odbitą echem z głębin czeluści smrodu odór wstrzemięźliwie rozdarł kuchni przestrzeń gdy kota już wyzułem z nadziei czczych roszczeń o kocie najsłodszy, ty mój bohaterze gdzież się teraz szwędasz po nieludzkim psim skwerze samotny, strapiony, innocent mej chciwości wróć no wraz do domu, krewetką cię ugości ryba z piekarnika - zza drzwi głośny dzwonek dzwon czołem we framugę - z ryby ćwierćogonek "wpychaj sam se chłopie te stare krewetki będą do przełknięcia spod pożądnej setki" i zwierzę człowiecze w czarcim dysonansie decyzyjny dyslektyk, czy jak mumia w transie, żołądek wyje - Junkersów rój w nalocie! czy proboszcz da na setę dyspensę w wielki piątek?
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie