Chciałabym być zwyczajnie
akceptowana,
taką, jaką jestem.
Chciałabym nie czuć się
samotnie w tłumie najbliższych.
Chciałabym nie słyszeć,
a wręcz stać się głuchą na
ciągłe uwagi co do mojej osoby.
Chciałabym, aby Ci najbliżsi
mieli serce otwarte tak jak ja dla nich.
Czasem myślę, że jestem tylko zadrą.
I znów płacze.
Próbuje się nie dać.
Pozbierać.
Przecież za kilka godzin nastanie dzień, muszę założyć uśmiech na twarz.
akceptowana,
taką, jaką jestem.
Chciałabym nie czuć się
samotnie w tłumie najbliższych.
Chciałabym nie słyszeć,
a wręcz stać się głuchą na
ciągłe uwagi co do mojej osoby.
Chciałabym, aby Ci najbliżsi
mieli serce otwarte tak jak ja dla nich.
Czasem myślę, że jestem tylko zadrą.
I znów płacze.
Próbuje się nie dać.
Pozbierać.
Przecież za kilka godzin nastanie dzień, muszę założyć uśmiech na twarz.
3
2
1 odsłon
jak człowiek pragnie być kochany
akceptuje dobro bez zła
akceptacja najczęściej nie popłaca
a kto się z ciebie śmieje
sam jest idiotą w:)