Przejdź do treści
Czytanie

„Szerokiej drogi”

O sobie
Znowu mi to zrobiłaś! Okradłaś resztki nadziej. Płomień, który sama, rozpalałam. Ledwo zbierając się na nowo. Nie mam siły ani wiary. Czekać! Na poprawę, której brakuje stale. Chociaż chciałaś? Może czasem się starałaś? Winną byłam. Źle czyniłam. Taki obraz mój malujesz. Manipulujesz, intrygujesz. Za każdym razem na nowo rujnujesz. Czuję zazdrość, jaka przez Ciebie przemawia. Ja Twoja córka, Ty moja matka. Cicho łkam nocą, bo wiem, że nie jestem przez Ciebie kochana. Chciałabym to zmienić. Lecz nie wiem jak. Lepiej będzie niech każda ma swój świat!
102 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie