Przejdź do treści
Czytanie

Obłok łzawiący tęsknotą

Od siebie
" Obłok łzawiący tęsknotą " Nocą szum strug deszczu kołysał mnie słodko do snu. Lecz nie dane mi było nacieszyć się tym, gdyż tęsknota zaćmiła sny. Zastanawiam się bezradnie, gdzie teraz jesteś i czy też chodź, by przebłyskiem myśli powracasz, szukając mej osoby. Deszcz niczym tęskniące łzy spływa na parapet, smutne są chwilę, gdy milczysz, aż tyle. Pustka i cisza nie ma przybysza. Pogawędki nie mam z kim kontynuować i na tych samych falach wirować. Nie cieszy mnie słońce, gdy blaskiem świeci energicznie. Myślę ( staram się wydobyć z tego całą logikę) ,  może pośpiesznie sobie coś wmówiłam, głupiej nadziei narobiłam. Sobie czy Tobie? Nie znam odpowiedzi. Czasem dorośli też bywają niczym dzieci. A niech tęsknota za Tobą w świat frunie, całując po drodze każdą napotkaną chmurę.
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

29 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie