Skrajność

O życiu
Skrajność



Zmiażdżyło mnie życie.
Nie potrafię płakać skrycie.
Kolejna historia mi kopa dała , wcale mnie nie żałując.


***

Losie nie znasz litości .
Rozdajesz przeciwności jak,
prezenty na gwiazdkę.
Może i znacznie częściej.


***


A ze mnie już wrak się robi i tonę coraz szybciej.

***
Nawet w najgorszej sytuacji, niby wyjście znajdziesz.
Tylko że, wcale tego nie widzę.
A jutro?
Czy ono w ogóle nastanie ?
A jak tak to , co zaoferuje ?


***
Na skraju załamania paradują moje myśli.
Uroczystą defiladę sobie urządzają.

***

Boli mnie głowa.
Dusza płacze.
Ciała nie czuję.
Czyżbym za życia stała się martwą?


***

Na tą chwilę , odczuwam zapach śmierci.
Który korzystnie człowieka nęci.
1 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
oj ja bym ci napisała co masz zrobić ale nie chcę tak publicznie ,pomyśl sama
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie