Przejdź do treści
Czytanie

Zupełnie realnie

Miłosne
Spojrzeniem, przemyśleniem, myślą, motywem, porywczej energii przypływem. Wyrazem twarzy, gestem niespodziewanym, próbuję z siebie wydusić to, co czuję. Sznurek mam na szyi, uwiera, gdy tak wisi. Sama się nakręciłam, wersję tak, piękną wymyśliłam. Nocami myślałam i dniami. Skupić się nie dało, gdy serce Twe imię wolało. Ramion dotyku nigdy nie będzie mi dane poczuć. Usta zostaną pożądane z pytaniem jak smakują. Oczy nie zabłysną już czarem. Bo z dnia na dzień rozplątuje supełek. Czując, że muszę to wszystko puścić w zapomnienie. Frywolny warkocz zdecydowanie odciąć.
143 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

47 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie