Na łatwiznę

O śmierci
Martwi mnie i irytuje
Kręta droga moich myśli
Kiedy płyną prosto z nurtem
W przepaść, w której wszyscy inni

Ci, co cierpią
I Ci, co nie czują nic
Ci, co za pan brat ze śmiercią
I Ci, których nocą słychać krzyk

Życie pozbawione barw
Pozbawione wzorów
Zbiera żniwa Mroczny Pan
Nieszczęśliwym niesie pomoc
1 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie