Przejdź do treści
Czytanie

Pomocy...?

Melancholia
Nie lubię gdy wszystko mnie przytłacza Gdy czuję, że ciężar rzeczywistości mnie zgniata Siedzę wtenczas sam i próbuję przetrwać noc I odpędzam z trudem całe to zło Nachodzą mnie myśli, których nie chcę Zamiast rozkoszy przeżywam mękę Uderzam w ścianę głową, nawet ból mnie opuścił Gdy siedzę sam na dnie moralnej studni Żałuję? Nigdy, za nic Wszystko co robiłem, zrobiłem bo chciałem Bo mogłem, słyszę o pomoc krzyk Nieobecny duchem, obecny ciałem...
93 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 11 lat temu
20 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie