Przejdź do treści
Czytanie

Pomocy...?

Melancholia
Nie lubię gdy wszystko mnie przytłacza Gdy czuję, że ciężar rzeczywistości mnie zgniata Siedzę wtenczas sam i próbuję przetrwać noc I odpędzam z trudem całe to zło Nachodzą mnie myśli, których nie chcę Zamiast rozkoszy przeżywam mękę Uderzam w ścianę głową, nawet ból mnie opuścił Gdy siedzę sam na dnie moralnej studni Żałuję? Nigdy, za nic Wszystko co robiłem, zrobiłem bo chciałem Bo mogłem, słyszę o pomoc krzyk Nieobecny duchem, obecny ciałem...
74 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 11 lat temu
33 online · cenzor, brakers

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie