Przejdź do treści

list do W

O życiu
już siódmy dzień trwam na posterunku jestem dyrektorem księgową i sprzątaczką czasem także i matką personel pomocniczy rzadko się aktywuje zarządzam całym przedsiębiorstwem jeszcze ogarniam niestworzone historie same włażą w okna wiesz, dom stoi nawet nie wynieśli ostatniej deski po powrocie zrobisz nową podłogę dalekowzroczne plany odkładam na półkę z marzeniami tę, której nie zdążyłeś powiesić kiedyś razem ją opróżnimy nie wyszło coś z rachunkami bo jeszcze nie wiem kiedy cię zobaczę
84 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
Nie jestem "matką polką", może dlatego nie przekonuje mnie takie kobiece rozdzieranie szat. Razi mnie to,że niby nie ostentacyjnie, ale bardzo podstępnie czai się tu taki tani sentymentalizm (np. "półka z marzeniami"). Nie kupuję , w szczególności zakończenia, w którym jakoś nie odczuwam gdzie piernik, gdzie wiatrak.
JKZ007 15 lat temu
Łatwiutki.Lubię podejscie "na łatwiznę", skróty przez druty i dziury w płocie. A kto nie lubi ? Wiersz jest taki i o tym.Piernik jest w głowie , a wiatrak na portalu.
aga9393 15 lat temu
mmm* a kim jesteś jeśli nie Polką ...a że matką też nie to szkoda ...dużo tracisz ;) ...wychowałam się na sentymentalizmie i chyba tak mi pozostało do dzisiaj .

JKZ007 ... w końcu w dzisiejszych czasach łatwizna lżejsza ;)a kupować nikt jej nie musi ...to do mmm*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie